Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
13:41
Kto tam u ciebie jest?


Już spakowałam twoje książki,
włożyłam do wielkiej paczki, 
kupiłam sznur, niedługo wyślę.
Tamte pieniądze z białej szafki
oddałam, rzecz jasna, matce.
Prawie już o tobie nie myślę.

Czasem dzwonię w nieważnej sprawie, 
na przykład - choruje pies.
Nic już nie wiem, nie pytam prawie.
I tylko ten stuk, ten stukot w głowie:
kto tam u ciebie jest, kto tam jest...
Kto tam jest, czyja grzechocze jak grzech kostka lodu,
kto tam jest, od wschodu do zachodu...

Ręce mam teraz bardziej spokojne,
do miast już się tak nie rwę.
Wciąż lubię wiatr i dużo czytam.
Myślę o śmierci zanim zasnę,
bo to jest być może powrót.
Jestem wciąż niejasna, niesyta...

Czasem dzwonisz w nieważnej sprawie
i to jest prawdziwy gest.
Nic już nie wiem, nie pytam prawie.
I tylo ten stuk, ten stukot w głowie,
kto tam u ciebie jest, kto tam jest...


- A. Osiecka

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl